Oto Peugeot RCZ po faceliftingu. Jak dla mnie jest jeszcze bardziej mrrrr niż był wcześniej, choć i wtedy było bardzo, bardzo dobrze. Teraz jest świetnie, bo to lifestylowe coupe zgubiło ten garbaty nos, przypominający nos trola. A swoją drogą nowa twarz przypomina odrobinę tę z konceptu SR1, o którym właśnie miałem napisać. A co Wy sądzicie o RCZ z nowym dystyngowanym i eleganckim obliczem?
P.S.
Podobno do gamy silników odświeżonego RCZ ma dołączyć motor o mocy 260 KM!!! Będzie jazda!




