Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mini Clubvan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mini Clubvan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 czerwca 2012

Czy dostawczak może być premium?


Jako Mini maniak mam zaszczyt zakomunikować Państwu, że na rynku właśnie debiutuje najlepiej jeżdżący dostawczak wszech czasów: Mini Clubvan.
Na tym mój optymizm zakończymy w tej notce, a teraz przejdziemy do chłodnej analizy: Rzekomo Clubman nie sprzedaje się w dostatecznej i zadowalającej jego właściciela liczbie egzemplarzy, w związku z tym zdecydowano się na ten, moim zdaniem dość desperacji krok i wymontowano z niego tylne siedzenia a miejsce szyb zajęła blacha, dodatkowo zamontowano wymowną kratę tuż za oparciem siedzenia kierowcy i pasażera i taaaaa daaaaa dam- Clobvan.
Wielokrotnie pisałem, że klienci czasem są w stanie wybrać coś droższego, nie koniecznie kierując się logiką, która nakazywałaby wybór zawsze tańszego, tylko po to by obcować ze sztuką tworzenia samochodów, a nie z kolejnym wytworem jałowego koncernu, który kładzie nacisk na sprzedaż. Ale czy Clubvan poprawi sprzedaż Clubmana?