poniedziałek, 16 lipca 2012

Porady: Kupujemy auto z ogłoszenia internetowego


Ostatnio koleżanka z Banku, kupowała samochód i przeglądając liczne ogłoszenia internetowe i pomagając jej w wyborze, postanowiłem napisać kilka porad, które mają pomóc wybrać najbardziej wartościowe ogłoszenia. Nie gwarantuje to, ze samochód będzie świetny, ale zwiększy prawdopodobieństwo, że jeśli wybierzemy się obejrzeć auto, będzie ono zbliżone do opisu.
Jak wiadomo w Internecie może ogłaszać się każdy, a samochody w nim sprzedawane, nie zawsze są przykładem „idealnych”. Jednak jak zrobić, by nie marnować swojego czasu szukając „okazji”? Bo tak naprawdę zakup samochodu, to jest wojna- wojna pomiędzy sprzedającym a kupującym- tak trzeba na to patrzeć, więc musimy zamienić się w detektywa, taktyka, stratega i wojownika. Ale na początek.
Wchodzimy na portal internetowy i...... na co warto zwrócić uwagę? 

piątek, 13 lipca 2012

Wszystkiego Najlepszego MEG!!!

Nasza Gosia ma dziś urodziny! Tak, tak w mój ulubiony dzień- Piątek Trzynastego. 
Życzymy jej wszystkiego co najlepsze, dużo benzyny, zapachu spalonej gumy i samych świetnych notek, tak by nadal jej teksty, biły rekordy poczytalności.  

czwartek, 12 lipca 2012

The Stig- dokopie Blockowi?

Zrobiłem sobie sezon ogórkowy, a w zasadzie czereśniowy, ale spokojnie- teksty się tworzą. 
W zamian popisy samochodowe gwiazdy Top Gear, równie dobre jak te w wykonaniu Kena Blocka? 

wtorek, 10 lipca 2012

Najlepszy Kierowca Świata- zdanie przeciwne do Andrzeja Borowczyka


Andrzej Borowczyk (czasami strasznie denerwujący, podczas transmisji F1, Porsche Super Cup i innych) często powtarza zdanie, że niektórzy dziennikarze uważają Fernando Alonso, za najlepszego kierowcę świata. Jest to o tyle drażniące, że mam wrażenie- oglądając wyścig, iż owi „niektórzy dziennikarze” ogranicza się wyłącznie do „Andżeja” i współkomentującego Maurycego Kochańskiego. Co warto podkreślić, ci „dziennikarze” motoryzacyjni, jakby zapominali, że w stawce jeździ nadal człowiek, który na swoim koncie ma większość rekordów w F1, oraz że „najlepszy kierowca świata” nie ogranicza się tylko, do najlepszego kierowcy w F1, a do człowieka o wszechstronnych umiejętnościach. Moim zdaniem taką osobą jest……….Sebastien Loeb. Kierowca, który zdominował w ostatnich latach WRC, przez co ta dziedzina sportu stała się tak nudna jak F1 podczas dominacji Schumachera. Praktycznie wszędzie gdzie się zaprezentuje Loeb, to tylko z najlepszej strony. Pamiętam, gdy Red Bull udostępnił mu, na testach przedsezonowych, swój bolid i wszyscy kierowcy z rozdziawionymi buziami, patrzyli jak kręci świetne czasy i zawstydza, co niektórych mimo tego, że był to jego debiut w bolidzie. Co więcej, ostatnie X Games w Los Angeles wygrał też Loeb, a są to zawody Rally Crossu, a nie typowa potyczka WRC. Obejrzałem kilka sesji X Games z tego roku i każdą, w której startował Loeb, wygrywał już na pierwszym zakręcie, dzięki świetnemu wyborowi toru jazdy, nawet wtedy, gdy spóźniał start. A może warto byłoby go ściągnąć do F1. Uważam, że to świetny pomysł by wystartował w kilku wyścigach.
Przy całej sympatii dla „Andżeja”- najlepszym kierowcą świata jest Loeb i czas bym to ja zaczął komentować z nim F1, dla równowagi poglądów.
A dla Was: finałowy wyścig X Games z Loebem i Kenem Blockiem. 

niedziela, 8 lipca 2012

Najbrzydsze Samochody Świata według Wozu Drzymały


W momencie, kiedy na rynku samochodowym debiutują coraz to ładniejsze pojazdy, poprzeczka w dziedzinie designu zostaje gwałtowi podniesiona do góry i niestety, niektórzy styliści i projektanci samochodów zostają brutalnie zweryfikowani pod względem ich talentu. Ostatnio w tym temacie przeczytałem kilka artykułów, które mówiły właśnie o spodziewanych, lub będących już faktem debiutów, a które nie do końca oddają wysoki poziom designu ostatnich lat. W związku z takim stanem rzeczy, postanowiłem zrobić ranking najbrzydszych samochodów świata. Oczywiście zestawienie jest subiektywne i są w nim sklasyfikowane zarówno samochody, które zakończyły swoją przygodę na rynkach, jak i takie, które jeszcze nawet jej nie rozpoczęły, ale dzięki szpiegom możemy je podziwiać w pełnej okazałości.
Miejsce 10: Opel Adam. Samochód, który już wkrótce zadebiutuje na rynku, a który prezentuje nowy styl Opla. Nie jestem pewien, czy ten styl odniesie sukces, bo mi pomysł przesunięcie w dół grilla i na jego rogach umieszczenie reflektorów nie bardzo się podoba. Nie wróżę mu sukcesu, tym bardziej, że ma konkurować z dużo ładniejszym (aż się dziwię, że to mówię) VW Up! Zapomniałem dodać, że auto jeszcze oficjalnie nie debiutowało, a zdjęcia są szpiegowskie- sam się zakradłem. 

środa, 4 lipca 2012

Rozmienianie legendy na drobne


Oto oficjalne zdjęcia Fiata 500L, który zadebiutował w Genewie w tym roku. Co do Fiata 500, bardzo go lubię, szczerze powiedziawszy jest to jeden z poważnych kandydatów na mój samochód przy najbliższej wymianie, ale 500L…. Daję mu tytuł najbrzydszego samochodu sezonu, choć już u wrót po ten tytuł stoi Chevrolet Spin.
Filozofia, która sprawdziła się w przypadku MINI, chyba nie wyjdzie na dobre Fiatowi 500, wprawdzie zdjęcia, które wyciekły jego wersji crossover są znacznie bardziej pozytywne, o tyle L jest jak rozmienianie legendy na drobne, w czym Włosi są najlepsi. Pozostaje niesmak na języku, jak w przypadku niesmacznego piwa. 



A jak Wam podoba się ,,Pińćsetka Ly"? Komentujcie!